Zbliżają się święta, co nie jest żadną nowością. Już kilka osób prosiło mnie, bym im coś na święta stworzyła, w ramach prezentu. Przykro mi, ale niestety żadnych takich indywidualnych prezentów robić nie będę. Weźcie mnie na mendę, ale nie narysuję niczego i już. Wystarczy, że zrobię jeden art dla jednej osoby, a zaraz będę zmuszona robić dla masy innych, bo te też będą chciały. I co? Będę może rysować dla kilkuset watchersów po arcie? Jest to niemożliwe, a ja nie mam ani siły, ani ochoty, a humor także mi nie dopisuje. Nie mogę się nawet zebrać do rysowania swoich rzeczy, przede wszystkim komiksów. Chyba wyszłam z wprawy, bo coś mi rysowanie nie idzie.
W sumie idzie, ale przychodzi z trudem.
Zatem musicie mi wybaczyć, ale nikomu niczego nie narysuję, nawet na święta. Requesty, comissiony, gifty, art trade'y są zamknięte i trzymam się tego. Zresztą boję się późniejszej reakcji łańcuchowej po wykonaniu chociaż jednego świątecznego arto-prezentu dla jakiejś konkretnej osoby.
Mam coś na rodzaj fazy na wprowadzanie zmian. Nowe I.D. jest jej skutkiem, a także porządek i foldery w galerii. Przez głowę przeszło mi też, by skombinować inny obrazek w Journalu, ale chyba ten stary, gdzie są wszystkie moje postaci zostanie. Albo po prostu obrazka nie będzie. Zobaczy się jak to będzie wyglądać. Z olbrzymią chęcią załatwiłabym też sobie konto premium, ale nie mam za co. Ceny takie wysokie, a pointsów tak mało... Nieważne.

To tyle mojego marudzenia. Mogłabym ponarzekać jeszcze na pogodę, szkołę i masę innych rzeczy, ale to raczej nie jest zbyt istotne.








Mamy zginąć (rzekomo) 21-szego więc nie ma się co spieszyć
deviantART muro drawing
Premium...ceny wysokie, nie ma co. Trudno, tak już jest.
Nowe ID nieźle wygląda