W nocy śniły mi się zombie, którym dałam się dobrowolnie pożreć, bo wiedziałam, że to sen... I wtedy się obudziłam, zawołałam rodziców, położyłam się na łóżku i się znowu obudziłam, tym razem na serio. Lol, mój umysł jest niemożliwy. Oczywiście stało się to inspiracją do powstania nowego artu. Stary szpital, mrok, zombie, samotna Kate, którą nieumarlak chwyta i chce zeżreć żywcem... Podoba mi się ten klimat.
*U* Ładnie tego zombiaka narysowałaś c:
Tylko Kate wygląda, jakby dała się złapać :c