Ileż to Nathan ma możliwości, by Kate uczynić swoją żoną: może się za J-Doga przebrać, oświadczyć się, jak ta się grafitem naćpa i w ogóle jest tego całe multum, ale zdecydowanie najlepszą metodą będzie pomachanie cukierkiem przed oczami. Jak to Katie kiedyś ujęła w jednym z komiksów: Dla cukierków wszystko! |D
A jakie to ja miałam pomysły związane z tym komiksem. Coś z moim mózgiem jest nie tak, bo naszło mnie, że Kate, nie dość, że już wrąbana w małżeństwo, to może być jeszcze w ciąży! D: Jestem potworem Q__Q Przynajmniej salon ma ładny...
Nie wiem czemu, ale jakoś wyjątkowo mi się ta dorosła Sam spodobała. A tak btw, i le oni będą mieć lat w 2025 i ile właściwie mają teraz? Na początku serii mieli po 15 ale w sumie nie wiem kiedy zaczęłaś ich rysować...
A kiedy będzie następny komiks ? ^^