Skończyłam robić komiks! Inspirowany własnymi doświadczeniami. Naprawdę, szlag mnie trafia, jak jakiś przedstawiciel płci męskiej mówi "poszłem", "przyszłem" i tak dalej. Wtedy w mojej głowie pojawia się jedna jedyna myśl: "Zatłuc go!".
Panowie, uważajcie co mówicie, bo Kate w furii jest niebezpieczna.
A mnie to akurat mało obchodzi, czy ktoś popełnia błędy gramatyczne czy nie. No chyba że takie oczywiste,typu włanczać, no to to mnie irytuje, bo aż razi w uszy. Natomiast jak ktoś mówi "poszłem" zamiast "poszedłem" to na to nie zwracam uwagi, Dużo osób mówi tak od początku, przyzwyczaja się i trudno mu się tego oduczyć. Jak tak miałam bo zamiast "wiatr" mówiłam "wiater" ale teraz mówię poprawnie. I tyle w temacie. A komiks nawet fajny i bardzo ładnie narysowany....
A zawsze koledzy z klasy tak mówią -.-
Chyba chcą się bynajmniej wymową upodobnić do dziewczyn.